Poezja Poezja Śpiewana Proza Recenzje O mnie News Ksiega Gości Polecam

Żartobliwie o Krakowie


(Limeryki „Pięciopak”)

WIANKI
Dawniejsze panny w Krakowie,
nosiły wianki na głowie.
Co znaczył wianek
dla Krakowianek
dziś żadna ci nie odpowie!

ZARADNA
Jedna panna z osiedla „Na stoku”
dorabiała do pensji „na boku”.
Dla wszystkich była miła,
nawet się wzbogaciła
lecz na męża nie miała widoku !

ZATROSKANIE
Prezydent miasta siedział w Wierzynku
i smętnie patrzył na płytę Rynku.
Jakie działania by włączyć,
by wreszcie ten remont skończyć
i przestać topić swą niemoc w winku.

DOROŻKARZ
Pewien dorożkarz z Małego Rynku
bardzo lubił parkować przy szynku.
Bo jego stara kobyła
jak sobie dobrze podpiła,
mówiła czule do niego „synku” !

WYBREDNY SMOK
Smok wawelski powrócił do jamy,
blady strach padł na wszystkie damy.
Lecz bestia żreć nie chciała,
choć z głodu wręcz padała,
bo miały niekompletne organy !