Poezja Poezja Śpiewana Proza Recenzje O mnie News Ksiega Gości Polecam

Cela

To oko
więzi moje ciało,
uniemożliwia mu
działanie
(choć ciało
nie jest chore !)
„Proszę nie schylać głowy,
nie podnosić niczego z podłogi,
unikać wysiłków fizycznych,
ciężar niesiony nie może
przekraczać jednego kilograma…”
Ograniczenia
— cela bez ścian i krat,
w której siedzę już
dwa miesiące.
Wyrwać się,
przepłynąć basen kraulem,
wyjść na Giewont,
a choćby skopać ogródek,
pograbić siano…
Boże,
pozwól mi wytrwać
i nie oszaleć !