Poezja Poezja Śpiewana Proza Recenzje O mnie News Ksiega Gości Polecam

Zaczarowana dorożka

News » Zaczarowana dorożka

     zaczarowana-dorozka.jpgWłaścicielka „Salonu...” powitała siedzących na sali i przedstawiła zaproszonych na ten wieczór poetów. Następnie / jak zwykle doskonale przygotowana /, stworzyła w ciekawy sposób tło historyczne, na tle którego zaproszeni przez nią poeci prezentować mieli swoje wiersze, związane z Krakowem... dorożką... i znanymi ludźmi z tej epoki.
       Na sali zabrzmiał hejnał, na ekranie pojawiły się kramy w Sukiennicach, jadąca przez Rynek dorożka i rozległ się rytmiczny stukot kopyt końskich. Na tle zdjęć i ruchomych obrazów krakowskiego Rynku zaprezentowany został wiersz śpiewany „Kraków – miejsce ukojenia”.
     Nooo … i teraz poeci rozgrzani stworzoną atmosferą czytali swoje wiersze wg przygotowanego
przez panią Beatę scenariusza. Wieczór uatrakcyjniła Barbara Leśniak, która pomiędzy partiami wierszy prezentowała „na żywo” poezję śpiewaną, z muzyką własnego autorstwa.
    Dorota Lorenowicz, poetka urodzona i mieszkajaca przez wiele lat w starym Krakowie, oprócz czytania wierszy, opowiadała o swoich spotkaniach z "zaczarowanym dorożkarzem" Janem Kaczarą, i ze słynnym hejnalistą, panem Śmietaną, który przez ponad pół wieku z mariackiej wieży wysyłał w świat krakowski hejnał. Jej wspomnienie o Piotrze Skrzyneckim, ciekawej postaci
z Piwnicy pod Baranami zilustował klip /filmik / „Krakowska Piwnica...”.
Obecnie poetka mieszka na obrzeżach Krakowa, na tzw. „nowym osiedlu” i bardzo tęskni za starymi kamieniczkami, Plantami i hejnałam, co uwidacznia się w jej wierszach. Na przykład :

Dom na osiedlu 
Nie dociera tu hejnał mariacki, 
mogę go słuchać przez radio !
Blokowisko z betonu, 
brak podwórek, 
przeciągi.

I to wrażenie w wielopiętrowcu, 
że chodzę wciąż komuś po głowie! 
I tylko ten widok z balkonu 
w kierunku starego Krakowa...

Występujący poeci, druga od prawej strony Barbara Leśniak, prezentowała poezję śpiewaną.

Dorota Lorenowicz

Danuta Perier-Berska na okazję tego właśnie wieczoru napisała sonet /a to trudna forma literacka /, o w/w postaciach tj. o Janie Kaczarze – zaczarowanym dorożkarzu i o hejnaliście Śmietanie.

Irena Kaczmarczyk czytała piękny wiersz o tym, jak lubi wieczorem, ze swoim ukochanym "zapalać krakowskie latarnie..." Ten wiersz w wesji śpiewanej odsłuchaliśmy z płyty na zakończenie wieczoru. Wszyscy czytający wypadli bardzo ładnie i wszystkie wiersze doskonale „wkleiły się” w pejzaż i tę wyjątkową atmosferę.

Irena Kaczmarczyk A to wyjątkowa para: Danusia Perier- Berska ze swoim ukochanym   mężem Antosiem Berskim.

Tekst i zdjęcia : Dorota Lorenowicz

Filmiki z wierszami śpiewanymi :
„Kraków-miejsce ukojenia” i „Krakowska Piwnica pod Baranami”
teksty – Dorota Lorenowicz, muzyka – Grażyna Łapuszek, śpiew – NGT „Porfirion”
przygotowanie i montaż filmików – Aldona Zielińska